Zorganizowałam zbiórkę na Zrzutka.pl – PO CO?

with 10 Comments

Prowadzę Bibliotekę Pieluchową w Łodzi :). Wypożyczam pieluszki swoje i te, które otrzymałam na ten cel od producentów :). Pisała m o tym TUTAJ.

.

dscf1491

.

Krótko i na temat:

..

Biblioteka Pieluchowa to moja pasja, daje mi dużo radości i pozytywnej energii.

Prowadzenie wiąże się jednak z wysiłkiem – fizyczny jest nie do zastąpienia, ale jest także materialny. Zorganizowałam zbiórkę pieniędzy na działalność i egzystencję mojej pieluchoteki ponieważ:

.

  • Piorę pieluchy z Pieluchoteki w mojej pralce, wodą i prądem z który płacę 😀 – o każdym wypożyczeniu wypadałoby pieluchy wyprać dla nowych rodziców, koszt prania to 2-3zł, ja mam takich pieluchowych prań 10 miesięcznie.
  • Dochodzą środki czystości: proszki, odkażacze, kwasek do kwaskowania. Zależy mi, żeby pieluszki były dla Was świeże, więc funduję im stripping, kolejne moje dobrowolne wydatki.
  • Jeśli dostaję wkłady z naturalnych tkanin to muszę je przed pożyczeniem ok 7 razy wyprać, aby nabrały chłonności – dodatkowe prania  czystych pieluch, znowu woda, detergenty.
  • Przechowywanie – zakupiłam regał i plastikowe pudła do przechowywania pieluch (mam 8 pudeł). Sama go zaprojektowałam i zamówiłam u stolarza – teścia, nie – nie był za darmo. Regał jest już za mały, zresztą trzymam też na nim zabawki synka.. przydałby się nowy… Będę kupować nowy tylko już dla biblioteki.

pieluchoteka

  • Jeżdżę do klientów biblioteki, na warsztaty, konsultacje, czasem wynajmuję nianię, żeby spokojnie coś takiego dla pieluchoteki załatwić.
  • Kochani, nikt mi za to nie płaci, ja to robię z własnej woli, chętnie, poświęcam czas.
  • Dodaję do wypożyczanego zestawu próbki z  własnych zasobów proszków/odkażaczy.
  • Czasami dostaję proszek do prania czy odkażacz od Producenta. dystrybutora, jest to bardzo miłe i jestem wdzięczna:)!!
  • Jeśli pielucha się zepsuje, coś się odpruje np, albo zniszczy to ja z własnej kieszeni płacę za odsyłkę do producenta aby mi wymienił produkt – jeśli jest tak dobry (producent :).
  • Producenci nie płacą mi za promowanie czy reklamowanie ich produktów. Nie posiadam korzyści materialnych z prowadzenia Biblioteki, czego część ciągle nie rozumie, nie wierzy – trudno, co na to poradzę.. Taka jest prawda.

Nie skarżę się, chciałam tylko nakreślić jak  to wygląda w praktyce :). Wszystko co wartościowe ma swoją cenę, wiąże się z wysiłkiem, ja go z chęcią podejmuję – mój mąż gorzej :p.

pieluchoteka-2

Lubię się dzielić :). Dzielę się tym co mam.

Za bibliotekę nie pobieram opłat, dlatego będzie mi miło, jeśli wesprzecie mnie w dalszym jej prowadzeniu. 2 czy 5 zł…

link do mojej zrzutki. 

Z góry dziękuję :).

Dobro wraca!

.

Atsumi

  • Pierwszy raz słyszę o tej inicjatywie :) Czy takie wypożyczenie wychodzi taniej od zakupu typowego „pampersa”, czy chodzi tu o coś innego?

  • hejka. Ja już parę lat po etapie pieluchowym. Ale w sumie bardzo ciekawy pomysł :) I przyjazny środowisku :) Masz chętnych na te pieluchy?

    • Tak!! W zeszłym roku wypożyczyło ok 90-100 rodziców :) tylko w mojej Łodzi ;). Wielo-świat się rozrasta!! Dlatego potrzebuję wsparcia :). Dzięki!

  • ale fajne te pieluszki, szkoda, że nie mogę ich wypożyczyć u Ciebie, bo mam nieco daleko…

  • Bardzo ciekawa działalność :). Powodzenia w zbiórce.