MILOVIA – recenzja kieszonki, otulaczów i wkładów do otulacza

with 12 Comments

12920506_806816082796203_8385709652120522121_nMilovia (w głowie mam wypowiadane przez Brytyjki na youtube majLowJa  :) – kto mnie – oświeci jaka jest poprawna wymowa?) Dotychczasowa królowa Polskich pieluszek, powstała w 2011 roku jako Małe Me. Pierwsza Polska marka wielo-pieluchowa  która na szeroką skalę podbija całą Europę, USA, Kanadę.. i nie przestaje iść dalej :). Milovia jako pierwsza zaczęła używać we wzorach pieluch motywy folklorystyczne  – piękne rozpoznawane i kojarzone z Polską łowickie wycinanki. W Polsce uwielbiana ze względu na wzory, kolory, krój, zgrabność, jakość, delikatny pul.  W czasach kiedy sporo pieluch było z chińskiego PULu Milovia zaczarowała Polki ferajną barw i wzorów, na które ma wyłączność. Do tego produkuje w całości drukuje w Polsce.

Fenomen na skalę kraju! Czy istnieje jakiś pieluchowy stosik bez Milovii? 😉

 

 

Do dzieła! Co my tu mamy?

W moim stosiku znalazły się: Kieszonka z coolmaxem, dwa otulacze pul, 3 wkłady do kieszonki rozmiar L.

Kieszonkę kupiłam w decoraliki.pl, chcąc wypróbować najpopularniejszą wówczas markę :). Ależ ja się cieszyłam tym zakupem :). Resztę nabyłam poprzez grupy sprzedażowe – jako rzeczy nieużywane. I faktycznie na takie wyglądały, więc niech tak będzie 😉 – wszystko nówka nieśmigana. Swoją drogą mikrofibra Milovii bardzo przypomina Mikrofibrę z której uszyte są wkłady od Smartlove – albo odwrotnie.

TESTER: 3-10 miesięcy, wiercioch
CZAS TESTOWANIA: 7 miesięcy (aaaaależ prędko zleciało :(  )

 

KIESZONKA

+ + + PLUSY + + +

post2+ Bardzo starannie uszyta pieluszka, ideał jak od linijki :), nic nie można zarzucić

+ Pul wygląda na bardzo wysokiej jakości

+ Piękny wzór (gadające zwierzaki) – ulubiony wzór niektórych z moich przyjaciół

+ Pieluszka jest dość szeroka 17-18cm w najszerszym miejscu – pomieści prawie wszystko, a na dziecku układa się bardzo zgrabnie!

+ Pul jest miękki, nie tak jak Mommy Mouse czy Babyetta, ale i tak jest delikatny i miękki, przyjemny :).

+ Krój. Pieluszka naprawdę świetnie się układa.. mam wrażenie, że jest jak skóra, dopasowuje się idealnie, zawsze się temu dziwię jak zakładam, że jest jakby uszyta specjalnie na mojego synka :p.

+ Plamki z coolmaxu łatwo się spierają/zapierają

+ dzięki systemowi wkładania wkładu od przodu na pleckach jest  zgrabna, więc wygodniej było dziecku leżeć

+ napki ciągle trzymają, mocne, niezawodne

+ gumki przy nóżkach, hm.. jakby je opisać. Są w sam raz, nie są wg mnie bardzo delikatne, są sprężyste, nie odciskają się na udkach. Rzadko się nad nimi zastanawiam, ponieważ nie mam z nimi problemu.

– – – MINUSY – – –

-Wkład wkładany od przodu, mimo iż sprawia, że na pleckach pielucha jest w miarę płask, to niestety :/ nie sprawdza się to u nas… ciężko mi poprawić wkład lub sprawdzić ręką czy pieluszka jest sucha :/. Przy wejściu do kieszonki na pleckach jest o wiele wygodniej (mamie :) )

 

Ni to plus, ni to minus CO JEST, NIE PRZESZKADZA, ALE JEST PO PROSTU OK:

  • coolmax już zszarzał :/ zapewne to wina proszku, ale.. pul bielutki, polar bielutki, coolmax szarawy :/ może da się to ulepszyć?
  • Napki w pieluszka Milovii są zawsze białe.

 

 


DSCF6589Otulacze z PULu

+ + + PLUSY + + +
+J. w. Świetnie się układają, szerokie, a na dziecku zgrabne

+J.w. mięciutki pul, miły w dtyku od zewnątrz

+Ogólnie plusy j.w. :)

+ Moje wzory są pięęęęękne (Jelonki i Piórka)

+ Zakładki podszyte pulem – super! Jest to bardzo ważne i potrzebne – zapobiega moczeniu przez wkład brzuszka :).

 

 

 

 

– – – MINUSY – – –

1 kopiaPul podszyty pod polarkiem (zakładki) zaczął mi odrobinę szeleścić, skrzypieć .. tak taaaak „źle piorę” zapewne usłyszę :p. Ale mam/miałam więcej pieluszek  i tylko w otulaczach Milovii zaczął mi tak skrzypieć… o matko ten polar :(…

Polar. Zakładki w otulaczu są obszyte okropieństwem – polarem. Polarek już po pierwszym praniu  z milutkiego stał się sztywnym, skulkowanym tandetem :/. Naprawdę wygląda to strasznie, kulki da się oberwać, ale robią się znowu. Przestałam prać pieluchy z ubrankami już na początku pieluchowania, więc kulki powinny zniknąć, ale nie. Najgorsze jest to, że kiedy czytam opisy polaru Milovii w postach sprzedażowych to najczęściej brzmią one tak: „Stan bardzo dobry – minus za skulkowany polar JAK  TO  W MILOVII.”. Dziwię się.. światowa marka, jak można mieć tak nieudany materiał, na który narzekają wszyscy??? Podobno w najnowszych pieluszkach – z  2016 roku polarek jest już inny, pożyjemy zobaczymy, jak na razie na rynku krążą te ze strasznym polarkiem.. Cieszę się, że nie mam kieszonki z polarem od Milovii

– Polarek jest gruby, przez co zakładki są grubaśne :/ i to niestety mi przeszkadza, pieluszka w pasie nie jest już taka zgrabne, jest dobrze dopasowana, fajnie leży, ale niestety widać, że materiał w pasie jest grubszy..

DSCF6826

 

Ni to plus, ni to minus CO JEST, NIE PRZESZKADZA, ALE JEST PO PROSTU OK:

  • Otulacz różni się od kieszonki krojem. Kieszonka jest wycięta, a otulacz prosty. Tak jest w innch pieluszkach. Zdjęcie z „rysunkiem – o co chodzi” znajdziecie w TUTAJ.

 

 

WKŁADY z mikrofibry do kieszonki (rozmiar L)

+ + + PLUSY + + +

DSCF7080+ Bardzo dobrze wykonane, wizualnie ładne, profesjonalne :)

+ Dwukrotnie przeszycia  w poprzek ułatwiają zagięcie pieluszki – lepsze dopasowanie się wkładu podczas użytkowania, łatwiej zagiąć wkład w newralgicznym miejscu – np. z przodu (tylko nie wiem czy przy tych wkładach ma to sens :/)

+ Fajna, mięsista mikrofibra, super się sprawdzała do 5 miesiąca.

 

– – – MINUSY – – –

– Grubaśne. Jeśli chciałoby się zgiąć wkład na pół wtedy staje się on wg mnie za gruby :/ mojemu dzieciowi to przeszkadzało..

– Na początku wydawały mi się bardzo chłonne, w porównaniu z chińską mikrofibrą zapewne takie były.. Nestety wilgoć chłonęły tylko w jednym miejscu, nie rozprowadzały jej na cały wkład, przez co hm.. łatwo o przecieki.. przestały nam odpowiadać w wieku 5 miesięcy – synka, a to były L-ki…

– Podobno wkłady Milovii są różne.. raz trafiają się super, raz kiepskie.. Dlaczego ja miałam pecha :(?

– Cena. Rzadko poruszam ten temat, ale.. ciut jak dla mnie za drogo za kawałek słabo-chłonnej mikrofibry :/.

 

OKIEM TATY:

Lubię pieluszkę (gadające zwierzaki) z coolmaxem, jest nowoczesna, taka cool i bardzo ładna. Pieluszki Milovii łatwo się zakłada.

(No wiem, rozumiem, szkoda, żeby zachwalał wzór – Piórka :) ).

 

PODSUMOWANIE

 

Piękne pieluszki Milovia ma.

Świetnie się na dziecku ukła-da.

 

Nigdy nie miałam talentu do „wierszykowania” :).

 

Naprawdę, uwielbiam wzory Milovii, i chciałabym mieć te wzorki u siebie, ale jedynie:

  •  w kieszonkach z coolmaem, których i tak zazwyczaj używałabym jako otulacza 😉 (swoja drogą wolę jak coś jest na otulaczu – siateczka jak w MM lub coolmax niż taki sam pul)
  •  jako woreczki na pieluszki 😀
  •  otulacz ale tylko z coolmaxem.

 

Wkłady mnie zawiodły :( u nas się nie sprawdziły – puściłam je w obieg.

Lubię! Naprawdę lubię – ale TYLKO ;). Czekam na zmiany – nowy polarek, nowe wkłady :). 

 

DSCF5492

 

OCENA

Wg tego co testowałam i jak nam się sprawdzało/podobało używanie produktów Milovia przyznaję za mój zestaw 7/10 gwiazdek  i polecam :)!!

gwizadki MM

 

Atsumi

Źródło grafiki: https://www.google.pl/search?q=milovia+danuta+folk&espv=2&biw=1366&bih=623&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjlpbr8ranMAhUpAZoKHbzcAEYQ_AUIBigB#imgrc=Q_UGQ-Cv8ZFViM%3A

  • Ja mam otulacz z Milovii z polarkiem i na razie nic z nim się nie dzieje (kupiłam używany), polarek mięciutki i nieskulkowany… nie wiem, może miałam szczęście? 😉

  • ciekawy post 😉 ja nie wyobrażam sobie posiadania dzieci, ale dobrze, że takie teksty powstają… bo niektórym ludziom z dziećmi pewnie się przydadzą!

  • Ja nigdy nie zdecydowałam sie na ten rodzaj pieluch przy mojej córce.
    Moe przy kolejnym dziecku będę odważniejsza, kto wie!

    • Powodzenia!! Warto! Każda chwila bez pampersa jest cenny – zdrowie, zdrowie, zdrowie :)!!

  • może jeszcze kiedys bede miala okazje wypróbowac…

  • Nie widziałam pieluszek we folkowe wzory niesamowite

  • My nigdy nie używaliśmy pieluch wielorazowych, a w wakacje mam w planach całkowite zrezygnowanie z pieluch, ale zobaczymy co z tego wyjdzie :)

    • Nie wyobrażam sobie wakacji z jednorazówkami – skóra w nich w ogóle nie oddycha :(, kisi się.. Dobrze, że nie będziecie ich już więcej nosić :* szkoda zdrowia.

  • Dorota K.

    świetny tekst i bardzo prawdziwy. Ja też bardzo lubię Milovię – ich wkłady generalnie dobrze się dopierają. Widziałam w bobomio.pl, że mają promocję, czas zapolować 😀

    • Strasznie mi się podoba najnowszy wzór „Sunny farm” :D!! Moje kolorki :D.. Ale ten polarek mnie zniechęca :/